Dokumenty do wniosku kredytowego

Jak to jest, że przy jednych kredytach wystarczy 15 minut i dowód osobisty (tak reklamuje się już kilka banków) a przy innych czasem 6 tygodni plus tona dokumentów to za mało?

Odpowiedzi na to ile dokumentów bank będzie potrzebował należy bezpośrednio szukać w departamencie ryzyka kredytowego. To tam na podstawie skomplikowanych analiz można oszacować jak bardzo statystycznie jest wiarygodny klient w zależności od wieku, wielkości i żródła osiąganych dochodów, miejsca zamieszkania, stanu cywilnego i wielu innych parametrów. Choć można się z tym zgadzać bądź nie, niestety nie wszyscy jesteśmy równi w oczach banków. Są bardziej i mniej pożądani klienci, szczególnie jak mamy na myśli kredyty hipoteczne, które w większości przypadków są brane na relatywnie wysoką wartość i długi okres czasu.  

Aby łatwiej móc prześledzić zestaw dokumentów potrzebnych do uzyskania kredytu hipotecznego, proponuje podzielić je na 4 grupy:


- dokumenty osobowe kredytobiorcy,

- dokumenty dotyczące źródła dochodów kredytobiorcy

- dokumenty dotyczące nieruchomości, zarówno tej stanowiącej zabezpieczenie jak i kupowanej.(W większości przypadków jest to ta sama nieruchomość, ale banki dają możliwość do zabezpieczenia się na nieruchomości osoby trzeciej).

- Dokumenty związane z innymi zobowiązaniami finansowymi, jakie mogą być spłacane nowym kredytem.

Dokumenty osobowe - są to jak łatwo się domyśleć 2 dokumenty ze zdjęciem -np. dowód osobisty, prawo jazdy, paszport. Dokumenty te potwierdzają, że kredytobiorca jest bądź nie obywatelem polski, dodatkowo ze starych dowodów osobistych możemy odczytać ilość dzieci, choć dowody te są obecnie wycofywane, banki nadal patrzą na tą stronę. Dodatkowo do tej grupy dokumentów możemy zaliczyć wszelkiego rodzaju dodatkowe dokumenty, jak intercyza czy skrócony odpis aktu małżeństwa, potrzebny szczególnie, gdy w starym dowodzie znajdzie się inne nazwisko. Do innych dokumentów z tej grupy należą też: książeczka wojskowa, wyrok sądowy o zasądzonych alimentach, karta pobytu dla obcokrajowców. Do tej grypy należy moim zdaniem zaliczyć też wyciągi z rachunku bankowego, kart kredytowych, limitów  na koncie. Są one niejako życiorysem finansowym kredytobiorcy.  

Następną grupę stanowią trudno do wymienienia w całości dokumenty potwierdzając źródło dochodów osiąganych przez przyszłego kredytobiorcę. Niestety nie wszystkie źródła dochodów są traktowane przez banki w ten sam sposób. W niektórych przypadkach-  np. handel za pośrednictwem aukcji internetowych, czy stypendium naukowe - nie są brane pod uwagę przez bank. Dla większości osób zatrudnionych na podstawie umowy o prace na czas określony bądź nieokreślony - wystarczy tylko zaświadczenie o zatrudnieniu na formularzu danego banku. Sprawa komplikuje się, gdy prowadzimy działalność gospodarczą rozliczaną w różny sposób z urzędem skarbowym. Wówczas bank oprócz dokumentów składanych do rejestracji firmy - zaświadczenie o wydaniu numeru REGON, NIP, zaświadczenie o wpisie do ewidencji gospodarczej na pewno poprosi też o pokazanie PIT'u z lat ubiegłych i jeśli składamy regularnie to również ostatnio złożonego. Jest to podstawowy dokument na jakiej podstawie bank bezie w stanie wyliczyć zdolność kredytową.

- Dokumenty odnośnie nieruchomości zawierają zawsze umowę przedwstępną lub rezerwacyjną z obecnym właścicielem. W sporadycznych przypadkach banki mogą zaakceptować oświadczenia oddzielne zbywcy i nabywcy o zamiarze dokonania transakcji (są to druki bankowe), dodatkowo potrzebne są dokumenty potwierdzające posiadanie danej nieruchomości przez  sprzedającego. może to być np. akt notarialny lub zaświadczenie ze spółdzielni informujące, że danej sobie przysługuje spółdzielczo własnościowe prawo do lokalu, lub spółdzielczo lokatorskie prawo do lokalu. Ta druga możliwość jest znacznie rzadziej kredytowana przez bank. Dodatkowo bardzo ważnym dokumentem zaświadczającym o stanie prawnym nieruchomości jest Księga Wieczysta gruntu lub lokalu- tam bank może w prosty sposób dowiedzieć się czy istnieją jakiekolwiek prawa osób trzecich do danej nieruchomości. Czy nie ma toczącego się sporu sądowego dot. danej nieruchomości.  Kupując od dewelopera daną nieruchomość, kredytobiorca powinien dostać oprócz prawomocnego pozwolenia na budowę i wypisu i wyrysu z rejestru gruntów również KRS dewelopera , w którym jednoznacznie jest określone kto może reprezentować spółkę, podpisywać umowy z klientami. Często umowy przedwstępne nie są podpisywane przez prezesa, ani inna osobę , która może reprezentować spółkę, w takim przypadku potrzebne jest pełnomocnictwo dla osoby która podpisała umowę przedwstępną. Czasem może zdarzyć się też tak, że nie będzie jeszcze założonej Księgi Wieczystej. Zdarza się to najczęściej w przypadku Spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Wówczas potrzebne jest zaświadczenie ze spółdzielni, że klient nie zalega z opłatami i że nie ma przeciwwskazań do założenia Księgi Wieczystej. ten dokument jest potrzebny do założenia później tez Księgi wieczystej w sądzie wieczysto-księgowym.

Ostatnią grupę dokumentów stanowią dokumenty związane z innymi zobowiązaniami finansowymi jakie mogą być spłacane nowym kredytem. Bank na pewno poprosi nas o pokazanie umów kredytowych wraz z harmonogramem. Dla kredytów odnawialnych - otwarcia karty kredytowej lub też limitu w rachunku. Bank w późniejszym etapie analizy będzie też chciał poznać opinie o produkcie bankowym z macierzystego banku. Powinny się tam znajdować informacje takie jak: wielkość zadłużenia pozostającego do spłaty, czy klient regulował swoje zadłużenia na czas? jaka była pierwotna wartość kredytu.

Dokumenty składane do banku działają na korzyść kredytobiorcy, służą określeniu jak najdokładniejszego ryzyka kredytowego klienta. Im mniejsze ryzyko kredytowe tym tańszy kredyt. Możemy to zaobserwować na realnym oprocentowaniu kredytów. O ile kredyt hipoteczny na cel mieszkaniowy w złotówce wynosi ok. 5,5% to już kredyt konsumencki na zakup samochodu wynosi ok. 10% natomiast zwykła pożyczka konsumencka sięga średnio ok. 16%. Z szybkiej analizy widać, że im więcej bank wymaga od nas dokumentów tym tańszego kredytu udziela. Pamiętajmy, że te 30-40 dni w czasie których staramy się o kredyt zadecydują o wielkości oprocentowania na długie lata. Może warto, więc uzbroić się w chwilę cierpliwości...